31 stycznia 2016 Udostępnij

Nalewki z aronii – samo zdrowie!


Nie ma lepszego sposobu na to, by obniżyć cholesterol oraz przeciwstawić się nadciśnieniu. Nalewki z aronii nie dość, że wspaniale smakują, to w pozytywny sposób ochraniają stan naszego zdrowia. Jeśli nasze żołądki cierpieć będą na niedokwaśność żołądkową – lekarz z pewnością w pierwszej kolejności zaleci nam spożywanie przetworów z aronii. Nalewki aroniowe przygotowuje się w bardzo prosty sposób. Na jesień warto przygotować jej naprawdę sporo, bo może nas to uratować przed depresją oraz spadkami nastrojów.
Wyróżnić możemy nalewki z bogatymi dodatkami. Najpopularniejszymi przepisami na nalewki tego typu są aronie z dodatkiem goździków oraz wiśni. Na jeden kilogram owoców aronii przypada jeden litr napoju alkoholowego, naturalnie jest to wódka. Do tego dochodzi niecały kilogram cukru. Dodaje się także kilka lasek wanilii, a w przypadku podkreślenia intensywności smakowej także z 5 goździków. Dodanie do nalewki spirytusu zamiast wódki sprawi, że stanie się ona jeszcze mocniejsza i bardziej będzie „szła w nogi”. Laski wanilii zastąpić można dla odmiany także ziarnami kardamonu. Kiedy przygotowujemy nalewkę wiśniowo – aroniową, będzie ona wymagała zwiększenia ilości składników. Aronii powinno być nawet czasem i 2 kilogramy, tyle samo dodajemy cukru. Dochodzi do tego 30 dag liści wiśni, co znacznie podkreśli smak.


Czynności w przypadku wykonywania każdego rodzaju nalewki z aronią właściwie się powtarzają. Owoce aronii oraz inne owoce przeznaczone do nalewek myje się dokładnie, po czym umieszcza w głębokim naczyniu. Najwygodniejszy będzie do tego duży słój. dodaje się elementy bogacące smak, wanilię, kardamon, goździki. Wszystko to obficie zasypuje się cukrem. Zakręcony słoik powinien stać w nasłonecznionym miejscu przez dwa dni. Przez ten cały czas należy trząść słojem, by wódka połączyła się z owocami, tworząc charakterystyczny roztwór. Gdy miną 2 dni, owoce należy odcedzić od wódki. Słój ponownie zamknięty musi teraz czekać na parapecie znacznie dłużej, bo do około dwóch tygodni. Po tym czasie czas przecedzić wyniki naszej pracy i wlać wszystko do przygotowanych butelek. Nalewka po odstawieniu musi przeczekać pół roku, by można było poczuć optymalną wersję jej smaku.
Nalewki niewątpliwie dużo zyskują na smaku, jeśli do cukru doda się kilka łyżek gęstego miodu. Niektórzy smakosze twierdzą, że najlepiej jest zastąpić cukier miodem w stu procentach. Skórka pomarańczowa z pewnością doda nalewce walorów zapachowych. Nalewki na bazie aronii mają to do siebie, że smakują wybornie o każdej porze roku. Poleca się je starszym ludziom na problemy z układem trawiennym. Ich fenomen często widać na różnych jarmarkach i giełdach miejskich, gdzie prywatni przedsiębiorcy często sprzedają karafki z własnoręcznie wytwarzanymi w warunkach domowych nalewkami.
Nalewki poleca się przygotowywać już w czasie sezonu na aronie, czyli na przełomie lipca oraz sierpnia. Wtedy tych owoców na działkach znajduje się naprawdę dużo. Jeśli zdecydujemy się w czasie wakacji przygotować domową nalewkę z aronii, gdzieś w okolicach Bożego Narodzenia będziemy mogli w pełni delektować się jej smakiem.