31 stycznia 2016 Udostępnij

Nalewkowy raj śliwkowy.

Nalewki na bazie śliwek przygotowuje się niezwykle prosto, a co najważniejsze – szybko. Nie trzeba więc tracić zbędnych godzin na siedzenie w kuchni. Sezon na śliwki przypada w sierpniu oraz we wrześniu. Właśnie w tym czasie warto zastanowić się nad tym, czy wszystkie zakupione zasoby śliwek będziemy chcieli przeznaczyć jedynie na weki oraz kompoty. Wino domowe pod ręką zawsze się przydaje, zwłaszcza, gdy do domu zawitają nieoczekiwani goście. Poczęstowani tym niezwykle smacznym trunkiem, z pewnością docenią oryginalność smaku i aromatu. Stopień trudności, jeśli chodzi o przygotowanie wina śliwkowego, w zależności od naszych posiadanych umiejętności jest umiarkowany. Wszystkim początkującym polecamy więc przyjrzeć się naszym radom.


Potrzebujemy:

- 2,5 kg świeżych śliwek
- 1,5 kg cukru
- 4 litry wody
- 1 łyżeczkę kwasku cytrynowego
- drożdże do produkcji wina

Śliwki na początku myjemy, po czym przepoławiamy na dwie części, usuwając przy tym pestki. Wszystkie owoce wrzucamy do dużego garnka. Zalane gorącą wodą śliwki pozostawiamy pod przykryciem przez 4 dni. Pamiętajmy o tym, by przez ten czas mieszać je 2 razy dziennie. Dodajemy cukier, mieszamy z energią, bo cukier powinien się cały w roztworze rozpuścić. Czas także na dodanie drożdży i ponowne przykrycie w garnku. Przez kolejny tydzień trzeba wszystko ponownie poddawać kilkurazowemu mieszaniu. Gdy określony czas upłynie, przelewamy wyniki naszej pracy do butelek do fermentowania wina, zakładamy korki ze szklanymi rurkami i pozostawiamy w ciemnym miejscu, by wino dalej sie fermentowało. Po ustaniu tego procesu zlewa się wina przez sito prosto w czyste butelki. Kilka kolejnych miesięcy upłynie przygotowanemu specjałowi na leżakowaniu w cieniu oraz zimnie. Jeśli dostrzeżemy, że w butelkach z winem znajduje się dużo osadu, a wino sprawia wrażenie nieklarownego, trzeba je po raz kolejny przelać. Przyda się do tego najzwyklejsza gaza ze względu na posiadanie drobnych oczek. Odstawione na kilka dni wino zazwyczaj odzyskuje klarowność. Przelewa się je więc do butelek i zakorkowuje. Wedle własnych doświadczeń możemy stwierdzić, że wino jest najsmaczniejsze i posiada najlepsze właściwości po przeleżeniu roku w ciemnym i zimnym pomieszczeniu. Wina śliwkowe wspaniale sprawdzają się przy daniach deserowych, wszelkiego rodzaju ciastach, naleśnikach, czy lodach. Smak wina śliwkowego w dużej mierze może zostać ubogacony drobnymi niuansami, tzn. goździkami, cynamonem lub skórką z pomarańczy, albo cytryny. Wino to posiada niezwykle przyjemny dla oka kolor ciemnego fioletu przechodzącego w delikatną czerwień. Wspaniale będzie prezentowało się na stole w karafce z jasnego szkła. Sezon na śliwki jest niestety bardzo krótki, dlatego warto starać się przyrządzać specjały na ich bazie możliwie już na samym początku sezonu, by móc przygotować tego naprawdę w dużych ilościach. Dzięki śliwkowym nalewkom żadna zima nie będzie nam straszna i łatwiej przejdziemy przez długie i smutne wieczory codziennego zmagania się z każdym dniem.